Polityczne wykwity - czyli fraszka na stan władzy i państwa


(lekko politycznie i mocno - krytycznie)


Jeśli coś mnie mocno mierzi
to jest to, co w polityce "śmierdzi"
Podejrzane, ciut naiwne są władzy tłumaczenia
opowieści zabawne z góry - że coś rzekomo dla nas - ona zmienia,
budzące oburzenie, tak liczne władzy przekręty
mocno poruszające i wywołujące "na dole" fermenty...

Nie wiem kto nadal tej "władzy" mandat daje
by rządziła brudnymi łapami, naszym krajem...


Wy, własnym losem nawet nie "rządzicie"
mocno boli wszystkich, takie życie...

To konanie, jest codzienne
beznadziejne i daremne,
o dzień każdy się trzęsiemy -
pokrętnych zaś tłumaczeń polityków - sorry, 
już nie przyjmujemy

Są cwaniackie, są też nudne
nam się żyje coraz trudniej.


Zatem - trwanie obojętne w tych wyborach,
coraz głupsze jest, daremne,
niewygodne, miałkie, denne
na was więc już przyszła.... 
chyba... pora???

Komentarze

Popularne posty